Dawno, dawno temu … bo w poprzednim stuleciu, w roku 1991, żył sobie (i nadal żyje…) młody mechanik z błyskiem w oku i o wielkim sercu. Pewnego dnia znalazł mały, przytulny garaż na sąsiedniej ulicy i postanowił tam spełniać swoje marzenia, tworząc magiczne miejsce, w którym naprawiał swoje piersze samochody. Nie wiedział wtedy jeszcze, że to początek długiej historii warsztatu zwanego od tej pory Elmech ZAWADA.

Dzięki swojej pasji i ciężkiej pracy, biznes rósł w siłę, aż pewnego dnia przeniósł się pod nowy adres, do nowego, (prawie) własnoręcznie zbudowanego warsztatu, gdzie przyjmuje auta do dziś.

Kilkukrotnie modernizowany warsztat stał się miejscem, gdzie każdego dnia naprawiane są dziesiątki pojazdów, w rytmie stukotu narzędzi i szumu aut przejeżdżających ulicą Zielonogórksą. Przy (sporej) odrobinie wyobraźni, klienci czekający na odbiór mogą zamknąć oczy i wyobrazić sobie, że to szum pięknego oceanu …